
Smartfon, laptop czy tablet przestały być wyłącznie „rzeczami” w rozumieniu procesowym. Stanowią one nośniki złożonych ekosystemów informacyjnych: komunikacji, dokumentów, danych wrażliwych, a nierzadko także informacji objętych tajemnicami ustawowo chronionymi. Z tego względu w praktyce postępowania karnego zasadniczego znaczenia nabiera rozróżnienie pomiędzy zatrzymaniem nośnika a dostępem do danych w nim zawartych.
1. Podstawa prawna zatrzymania urządzenia
Na gruncie art. 217–236 k.p.k. organy ścigania są uprawnione do zatrzymania rzeczy mogących stanowić dowód w sprawie, jak również do dokonania przeszukania osoby, pomieszczeń lub przedmiotów. W tym zakresie zabezpieczenie telefonu lub komputera – przy spełnieniu przesłanek ustawowych – nie budzi wątpliwości. Nie oznacza to jednak automatycznego uprawnienia do swobodnego przeglądania ich zawartości, zwłaszcza w trybie nieformalnym, „na miejscu” czynności.
2. Dostęp do danych
Dostęp do danych cyfrowych stanowi ingerencję odmienną od oględzin fizycznego przedmiotu. Dotyka konstytucyjnie chronionych dóbr: prawa do prywatności, tajemnicy komunikowania się (art. 49 Konstytucji RP), a niekiedy także tajemnic zawodowych. Z tego względu analiza zawartości urządzeń powinna odbywać się w ramach sformalizowanej procedury dowodowej – z zachowaniem protokołu, określeniem zakresu czynności oraz, w praktyce, z udziałem biegłego z zakresu informatyki śledczej.
3. Żądanie ujawnienia hasła
Hasło, kod PIN czy klucz alfanumeryczny traktowane są jako informacja pozostająca w sferze wiedzy jednostki. Wobec podejrzanego lub oskarżonego aktualizuje się zasada nemo se ipsum accusare tenetur oraz gwarancje prawa do obrony (art. 74 §1 k.p.k.). Oznacza to, że co do zasady nie ma on obowiązku dostarczania dowodów przeciwko sobie, w tym ujawniania danych dostępowych umożliwiających organom penetrację jego sfery informacyjnej. Próby przymuszania do podania hasła budzą poważne wątpliwości prawne.
4. Biometria a dane oparte na wiedzy
Odmiennie kwalifikowana bywa biometria (odcisk palca, rozpoznawanie twarzy). Jest ona ujmowana jako cecha fizyczna, zbliżona do materiału daktyloskopijnego, a więc podlegająca przymusowemu wykorzystaniu w granicach prawa. W doktrynie i praktyce śledczej widoczna jest tendencja do przyznawania jej słabszej ochrony niż danym opartym na wiedzy jednostki.
5. Status procesowy: świadek a podejrzany
Nie bez znaczenia pozostaje status procesowy osoby, której urządzenie jest przedmiotem zainteresowania organów.
Podejrzany lub oskarżony korzysta z pełni gwarancji obrony, w tym prawa do odmowy składania wyjaśnień i niedostarczania materiału dowodowego przeciwko sobie.
Świadek podlega obowiązkowi współpracy procesowej, w tym wydania rzeczy mogących stanowić dowód, co jednak nie uzasadnia nieograniczonej eksploracji całej zawartości jego urządzeń. Świadek ma obowiązek mówienia prawdy, przy czym może odmówić odpowiedzi na pytania, jeśli naraziłoby to jego lub osobę mu najbliższą na odpowiedzialność.
6. Zakres dopuszczalnej analizy danych
W praktyce dopuszczalne jest zabezpieczenie urządzenia świadka lub sporządzenie kopii konkretnych danych. Niedopuszczalne powinno być natomiast prowadzenie nieograniczonej eksploracji prywatnych zasobów informacyjnych bez wyraźnej podstawy prawnej i kontroli zakresu czynności – zwłaszcza gdy obejmują one dane osób trzecich lub informacje wrażliwe.
7. Case study
W toku rutynowej kontroli drogowej funkcjonariusz, powołując się ogólnie na „czynności sprawdzające”, zażądał od kierującego odblokowania telefonu w celu „szybkiego wglądu w wiadomości”. Nie wskazano podstawy prawnej, nie sporządzono protokołu, a kierujący nie miał statusu podejrzanego.
W takiej konfiguracji dopuszczalne byłoby co najwyżej zabezpieczenie urządzenia jako potencjalnego dowodu — o ile istniałyby ku temu przesłanki procesowe. Żądanie ujawnienia hasła, a następnie przeglądanie korespondencji prywatnej „na miejscu”, stanowiłoby ingerencję wykraczającą poza ramy czynności faktycznych, naruszającą sferę prywatności i tajemnicy komunikowania się. Kierujący miał prawo odmówić podania hasła oraz zażądać formalizacji czynności.
8. Wnioski praktyczne
Z perspektywy jednostki zasadne jest: ustalenie podstawy prawnej czynności, żądanie jej udokumentowania, powstrzymanie się od ujawniania haseł bez wyraźnego obowiązku ustawowego, wskazanie na obecność danych wrażliwych oraz domaganie się ograniczenia zakresu analizy do materiału relewantnego dowodowo.
W realiach cyfrowych zasadnicze pytanie nie sprowadza się już do tego, czy organ może zatrzymać urządzenie. Kluczowe pozostaje to, w jakim trybie i jak głęboko może ingerować w informacyjne wnętrze jednostki, stanowiące dziś jedną z najbardziej chronionych sfer jej funkcjonowania.
Stan prawny na dzień: 18 lutego 2026 roku
Zdjęcie: canva.com








